frużelina

Frużelina

Frużelina to coś, co często dodają do gofrów – owoce w żelu, ale nie galaretka ani nie kisiel. Wspaniały dodatek do lodów i innych deserów.

Składniki:

- 450 g mrożonych owoców,
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
- 1,5 łyżeczki żelatyny,
- 4 łyżki cukru,
- sok z 1 cytryny.

Mrożone owoce zagotować na wolnym ogniu.

W tym czasie żelatynę zalać odrobiną wrzątku i odczekać 5 minut do rozpuszczenia.

Gdy sok z gotujących owoców już puści dodać mąkę ziemniaczaną rozbełtaną w odrobinie zimnej wody. Zagotować i dodać rozpuszczoną żelatynę. Zdjąć z ognia i doprawić cukrem i cytryną.

Owoce w zależności od ich rodzaju będą bardziej lub mniej ścięte – wynika to z ilości pektyny.

2 odpowiedzi na „“Frużelina””

  1. Sylwek pisze:

    Czy taką domową frużelinę można zapakować w słoiki i przechowywać jak dżemy? I czy owoce świeże również się nadają?

    • Bartek Celejewski pisze:

      Przepraszam, że dopiero teraz, Twój komentarz poleciał do spamu..:(

      Na pewno jak zastosujesz babciną metodę „na ciepło” to zrobisz wek z frużeliną.
      Nie ma znaczenia czy świeże, czy mrożone, trzeba tylko reagować jak nie będzie wystarczająco gęste.
      Trzymałem kiedyś na półce nasłonecznionej i długo taki słój nie wytrzymał, ale w piwnicy na pewno!

Dodaj komentarz