pendolino

W PKP 

PKP w ramach biletu – jadąc pociągiem intercity, intercity premium serwowało i serwuje tzw. poczęstunek…

Każdy kto jeździ wie ze jakość usług kolejowych w Polsce nie jest najlepsza, żeby nie powiedzieć koszmarna. Koszmar wynika z tego ze jedziemy za spore pieniądze w niskim standardzie bez skutecznej możliwości reklamowania niespełnienia przez przewoźnika obowiązku dowozu na czas.

Od czasu do czasu dostaniemy dodatkowe ciasteczko w zamian z opóźnienie. Trochę żal ze kolej potrafi się wykpić czymś co praktycznie nie znaczy nic.

Ostatnio znaczy jeszcze mnie bowiem w pociągu pendolino dostaniemy mała kawę/herbatę/wodę/sok w cenie biletu. Czyli już nawet nie ciasteczko. Optymalizacja kosztów jest bolesna i dotyka każdy obszar usług – tych na korzyść użytkownika.

Nie powiem żebym był wielkim fanem ciasteczek w PKP, ale dostajemy ciągle mniej. Może to koszt jaki ponosimy za przejazd centralna magistrala.

Dodaj komentarz