burger_domowy

Dlaczego burger domowy smakuje inaczej ?

Kupujesz dobre mięso na bazarze i wszystko przygotowujesz według “sprawdzonych przepisów” co więc jest nie tak?

Jedząc burgera w barze (mam na myśli ulubione miejsce), chcielibyśmy odtworzyć ideał w domu. To dobrze… ta sama ciekawość przyprowadziła mnie to zaprzyjaźnionego lokalu żeby przeprowadzić odpowiednie testy.

Kupiłem mięso wołowe w znane sieci dyskontowej. Starałem się wybrać produkt o wysokiej zawartości mięsa, w tym przypadku to około 85 %. Użyłem także zwyczajnej kajzerki.

Z mięsa zrobiłem dwie porcje po 200 g, dodałem drobno pokrojną ćwiartkę białem cebuli i ząbek czosnku.

Mięso usmażyłem na grillu (każdą stronę przez około 4 minuty, przyprawiając solą i pieprzem).
Położyłem plaster cheddara, pomidor, ogórek. Bułkę posmarowałem majonezem i polałem ketchupem.

Przyznam, że dzięki obróbce na grillu mięso smakuje bardzo podobnie… dodatki to kwestia gustu.

Mięso w dobrych burger barach ma inny kolor, jest bardziej czerwone (dorodne), sklepowe ciemnieje i nie zachęca tak bardzo do zjedzenia.

Pieczywo najbardziej różnicuje burgera. Maślaną bułkę zastąpiłem kajzerką – brakuje delikatności, ale jest chrupkość.

To sprzęt którym posługują się lokale zmienia smak hamburgera. Trzeba skupić się na doborze mięsa – jego jakość poznajemy po kolorze i strukturze (tj. czy jest obrośnięte tłuszczem).

Smażenie mięsa wymaga mocno rozgrzanego grilla. Niech nas nie ogranicza strach by w domu patelnia była równie mocno rozgrzana!!!

Dodaj komentarz