bulion, zupa, wywar

Bulion do wszystkiego!

Bulion to podstawa – każda babcia to wie. Jest to wszak baza do każdej zupy czy jest to krem czy klasyczna. Nie ma jednego sposobu, ja przedstawiam swój.

Płaski smak? Tak to jak w reklamie, ale nie użyjemy magicznych proszków, ziarenek ani kostek. Użyjemy kości! Prawdziwy smak rosołu jest bowiem nie tylko w mięsie, ale i właśnie wewnątrz kości. Proszę więc nie wymagać, aby zupa była gotowa jak tylko włoszczyzna rozmięknie. Trzeba dać mu czas a on odwdzięczy się smakiem niespotykanym.

Składniki:

- porcja rosołowa z kury,
- wołowina z kością,
- liść laurowy 4 szt.,
- ziele angielskie 5-6 szt.,
- włoszczyzna (1 marchewka, 2 pietruszki, kawałek selera, cebula, por)
- sól,
- pieprz,
- 4-5 litrów wody.

Umyte mięso zalać zimną wodą dodać suszone przyprawy i obrane warzywa. Cebulę pokrojona na 3 części przypalić na patelni aż lekko się zwęgli – to da zupie przyjemny posmak ogniska.

Gotować bulion na mały gazie przez 2 godziny aż zmiękną wszystkie warzywa. Odłożyć na bok (ja włoszczyznę wykorzystuję jako bazę do kremowej zupy pomidorowej).

Wyciągnąć mięso i przełożyć do mniejszego garnka, zalać dwoma chochlami wywaru i resztę uzupełnić wodą. Gotować przez 2-3 godziny na mocnym gazie. Od czasu do czasu dolewać wody.

Z małego garnka wyciągnąć mięso a wywar przelać przez drobne sitko (jeżeli brak w okolicy dobrego filtra zwyczajna gaza zbierze drobny szlam i resztki mięsa). Klarowny wywar połączyć z tym z dużego garnka. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Bulion podawać gorący z makaronem najlepiej domowym!

Smacznego!

 

Dodaj komentarz