brownies

Brownies z karmelem i migdałami

Amerykanie nie znają się za bardzo na robieniu ciasta. Wychodzą z założenia, że skoro można coś kupić w sklepie to po co robić w domu? Brownies im wyjątkowo wyszło – właśnie dzięki prostocie.Po co ubijać białka? Po co ubijać żółtka? Dlaczego nie można wszystkiego zmieszać i zjeść? Tak mniej więcej trzeba opisać brownies – ciasto dla każdego. Jeżeli się boisz upiec coś skomplikowanego to brownies zachęci Cię do bycia szefem kuchni – przynajmniej swojej.

Składniki:

- 200 g masła,
- 200 g czekolady gorzkiej,
- 30 g kakao,
- 150 g cukru,
- 3 jaja,
- 130 g mąki,
- kajmak/masa krówkowa/dulce de leche 300 g.

Masło rozpuścić i wymieszać z kakao i cukrem. W kąpieli wodnej podgrzać czekoladę i wymieszać z masłem. Przy użyciu miksera wymieszać składniki dodając jaja, mąkę. Gdy masa będzie jednolita i gęsta ciasto jest gotowe. Nie warto zbyt długo go miksować bo zbytnio się napowietrzy.

Do formy 13 x 20 wyłożonej papierem pergaminowym wlać masę. Rozprowadzić tak by  warstwa równo przykrywała dno. Przy użyciu dwóch małych łyżeczek umieszczać porcje karmelu – równomiernie na cieście. Wymieszać je z ciastem tak by się nie rozbiły, ale zakryły się masą czekoladowa.

Piec w piekarniku przez 30 minut przy 175 stopniach.

Wyciągnąć, gdy ciasto będzie ścięte ale nie suche – po wyjęciu jeszcze doschnie i im lepszy znajdzie się moment wyciągnięcia go z pieca tym smakowitsze wyjdzie. Celem jest wilgotny czekoladowiec zwarty niczym zakalec. To nie jest ciasto które zbytnio rośnie – proszę się więc nie obawiać, że coś poszło nie tak.

Jeżeli po kilku dniach ciasto obeschnie śmiało można je lekko podgrzać w mikrofalówce – będzie jak nowe!

Smacznego!

Dodaj komentarz